Jak wybrać kosmetyki do opalania?

Choć jasna skóra jest coraz bardziej w modzie, nadal wiele osób nie wyobraża sobie powrotu z wakacji bez opalenizny. Jednak aby opalać się bezpiecznie, musimy pamiętać o odpowiedniej ochronie skóry. Na rynku jest wiele preparatów do opalania i po opalaniu. Czym się kierować przy wyborze?

Ochrona przeciwsłoneczna naszej skóry powinna być dopasowana do jej wrażliwości na promieniowanie. W naszej strefie klimatycznej wyróżnia się cztery fototypy. Najbardziej powinny uważać osoby z fototypem I – właściciele bardzo jasnej skóry, jasnoblond bądź rudych włosów i niebieskich bądź szarych oczu. Osoby takie powinny się zabezpieczać jak najwyższym filtrem – na początku sezonu letniego nawet 50; później, w miarę przyzwyczajania się do słońca, można zejść do 30. W ich przypadku niewskazane jest korzystanie z solarium. Duże ryzyko poparzenia grozi również osobom o fototypie II – z jasną skórą, ciemnoblond lub brązowymi włosami oraz niebieskimi lub zielonymi oczami. Wskazany jest tu również wysoki filtr – 20 to absolutne minimum (na początku sezonu zaleca się 30 lub więcej). Osoby z fototypem III (ciemne włosy, oliwkowa cera, zielone, piwne lub brązowe oczy) oraz fototypem IV (śniada cera, ciemnobrązowe lub czarne włosy, ciemne oczy) – są mniej zagrożone poparzeniami, co nie znaczy, że mogą sobie pozwolić na rezygnację z ochrony przeciwsłonecznej. Jednak im zwykle wystarczy niższy filtr – przy fototypie III 15-20, przy fototypie IV – 10-15.

Subbotina Anna/bigstockphoto.com

Subbotina Anna/bigstockphoto.com

Szczególną uwagę należy poświęcić delikatnej skórze małych dzieci. Dla nich zalecane są kremy czy emulsje z najwyższym faktorem – 50+. Zaleca się również połączenie filtrów mineralnych (nie podrażniają, ale samodzielnie są mniej skuteczne) i chemicznych (łącznie z mineralnymi dają lepszą ochronę).

I jeszcze kilka wskazówek ogólnych. Na samym początku sezonu, gdy nasza skóra jest jeszcze nieprzyzwyczajona do promieni słonecznych, powinniśmy stosować kosmetyki z wyższym filtrem; później, gdy już się trochę opalimy, możemy zejść do nieco niższej wartości. Każdy kosmetyk do opalania powinien chronić zarówno przed promieniowaniem UVA, jak i UVB. Promienie UVA działają przez cały czas, nawet przy braku nasłonecznienia i stanowią 95% promieniowania ultrafioletowego docierającego do powierzchni Ziemi. Ich działanie jest dość zdradliwe, gdyż nie wywołują widocznych oparzeń ani bolesności skóry, ale przyczyniają się do fotostarzenia i zaburzeń pigmentacji. Natomiast promienie UVB odpowiadają za opalanie się i oparzenia. Warto też zwrócić uwagę, by kosmetyk był wodoodporny. Nawet jeśli nie zamierzamy się kąpać, w wysokiej temperaturze pocimy się, co może wpływać na skuteczność ochrony. Preparat do opalania należy nakładać 30 minut przed planowanym opalaniem (nie już na plaży!), gdyż potrzebuje on czasu na wchłonięcie. Pamiętajmy też, by powtarzać aplikację kremu co 2 godziny, a na pewno po każdym wyjściu z wody. Jeśli mimo wszystko ulegniemy oparzeniu – warto zastosować specjalne kremy lub pianki po opalaniu, które zawierają składniki chłodzące (mentol) i łagodzące (pantenol i alantoinę).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *